Środowy wzrost Bitcoina opierał się w dużej mierze na tym, że traderzy zamykali stratne zakłady na jego spadek. Według danych CoinGlass, na które powołuje się Decrypt, w ciągu jednej godziny zlikwidowano krótkie pozycje o wartości około 378 mln USD, gdy cena przebiła 80 000 USD.
W czwartek ten sam mechanizm zadziałał w przeciwną stronę. Gdy ceny spadały, giełdy automatycznie zamykały długie pozycje z niewystarczającym zabezpieczeniem, a ta przymusowa sprzedaż pogłębiała spadek. W ciągu godziny zlikwidowano długie pozycje na kryptowalutach o wartości około 428 mln USD.
Najważniejsze liczby
- 76 500 USD – poziom Bitcoina w czwartek, niższy o prawie 5% i ponownie poniżej środowego wybicia powyżej 80 000 USD, według Decrypt
- 428 mln USD – długie pozycje na kryptowalutach zlikwidowane w ciągu jednej godziny, wobec 378 mln USD krótkich pozycji zlikwidowanych podczas środowego wzrostu
- Około 4% – spadek Nasdaqa w handlu przed południem, zbliżający się do korekty, czyli spadku o 10% od szczytu; S&P 500 stracił około 2,6%
- Około 8% – spadek Philadelphia Semiconductor Index; Tesla straciła około 9,5%
Wyprzedaż zaczęła się od producentów chipów, nie od kryptowalut
Pierwsze straty pojawiły się w spółkach półprzewodnikowych i związanych z infrastrukturą AI. Decrypt podał, że CoreWeave i Nebius spadły o kilkanaście procent, a inwestorzy kwestionowali zwroty z dużych inwestycji w AI.
Kryptowaluty poszły w ich ślady. Ethereum stracił ponad 5%, inne główne tokeny spadły o porównywalne wartości, a podczas wyprzedaży około 90% ze 100 największych kryptowalut było na minusie. Cointelegraph opisał ten ruch jako gwałtowną wyprzedaż na otwarciu Wall Street, która zniwelowała wzrosty po wyborach.
Tło polityczne jest częścią tej historii. Decrypt napisał, że po zdobyciu przez Demokratów obu izb Kongresu akcje rosły w środę w przekonaniu, że podzielony Waszyngton ograniczy poważne zmiany polityki, a analityk Bitwise Europe Andre Dragosch określił to zwycięstwo jako „w dużej mierze uwzględnione w cenach”. Czwartek przyniósł inną interpretację, skupioną na tym, co wynik oznacza dla rozbudowy centrów danych. Wyborcy w co najmniej 29 jurysdykcjach w USA poparli ograniczenia budowy centrów danych, choć nie każdy z tych środków jest wiążący, a Decrypt powołał się na raport Reutersa, według którego UBS oceniał, że 30% planowanych przyrostów mocy centrów danych w USA w 2028 roku jest zagrożonych przez możliwe wstrzymania.
Mówiąc prościej: likwidacja następuje, gdy pozycji lewarowanej kończy się depozyt zabezpieczający, a giełda automatycznie ją zamyka. Takie zamknięcia to zlecenia rynkowe, więc każde z nich zwiększa już trwającą sprzedaż. Dlatego ruch, który zaczyna się na rynku akcji, może przerodzić się w znacznie szybszy ruch na kryptowalutach, gdzie łatwo o dźwignię.
W czym oba raporty się zgadzają, a w czym różnią
Przejrzałem oba raporty i zgadzają się one co do kierunku i wyzwalacza: odwrócenia powyborczych wzrostów, które zaczęło się na Wall Street. Podają jednak różne liczby. Decrypt opisał Bitcoina w okolicach 76 500 USD, niżej o prawie 5%, ze sprzedażą przez poziom 79 000 USD do blisko 76 100 USD na wykresie godzinowym. Cointelegraph opisał spadek o 6% do najniższego poziomu od siedmiu tygodni. Oba odczyty są śróddzienne, pochodzą z różnych momentów i żaden nie odzwierciedla ceny zamknięcia.
Kryptowaluty były pod presją już przed tym tygodniem. Decrypt podał, że w ciągu poprzedniego miesiąca rynek stracił około 300 mld USD wartości, wskazując na wydatki na AI, rosnące koszty pożyczek i skutki zeszłotygodniowego, wielomiliardowego włamania na Binance. Decrypt zauważył też, że kolejna podwyżka stóp przez Rezerwę Federalną w grudniu wciąż wchodzi w grę, ponieważ inflacja się utrzymuje, a piątkowy raport o zatrudnieniu za październik może zmienić pozycjonowanie traderów.
Na co zwracać uwagę
- Piątek: raport o zatrudnieniu w USA za październik
- Styczeń: nowo wybrany Kongres obejmuje urzędowanie, co według Decrypt utrudnia próby wznowienia prac nad wstrzymaną ustawą Clarity Act, proponowanym federalnym zbiorem zasad dla aktywów cyfrowych
